Samouzdrawianie a medycyna konwencjonalna

samouzdrawianie, psychosomatykaSamouzdrawianie a medycyna konwencjonalna

Medycyna konwencjonalna poprzez swój rozumowy stosunek do ciała i choroby, tzn. walczenie z chorobą nie jest w stanie zrozumieć, że ciało może samo się uzdrowić.
Lekarze, którzy odrzucają człowieka jako istotę również duchową, a widzą go wyłącznie jako tkanki i komórki nie są w stanie wyobrazić sobie i zaufać, że Matka Ziemia naprawdę zadbała o nas i że dotarcie do przyczyny choroby z poziomu psychosomatyki, czy z poziomu duchowego sprawia, że ciało samo wraca do równowagi. Przez to medycyna konwencjonalna czasem bardziej szkodzi niż pomaga.
Lekarstwa jedynie zaleczają chorobę, a nie leczą. Nagminne wycinanie organów jest nadużyciem. Tak długo, jak masz jakiś organ i nie jest on zniszczony więcej niż 70% ciągle jest szansa, że się uzdrowi, wycinając go tracisz tę szansę. Decyzja o wycinaniu czegokolwiek z ciała dotyczy sytuacji BEZPOŚREDNIEGO zagrożenia życia. Znam mnóstwo sytuacji, kiedy ludzie w sile sprzeciwiali się bezsensownym operacjom, a dzięki docieraniu do przyczyny choroby organy, które chirurdzy z taką lekkością po prostu wycinają, wróciły do pełnej formy.
I oczywiście oddanie badań i rozwoju medycyny firmom farmaceutycznym sprawia możliwość ogromnej manipulacji ludzkim zdrowiem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *