Co może Ci dać koronawirus?

koronawirus, świadomość, siła, wolność, strach, lękCo może Ci dać koronawirus?

Obecnie na Ziemi zapanowała psychoza. Ta psychoza ma wpływ na każdego człowieka na Ziemi. 

  1. Jedni jej ulegają, nie widzą faktów, to znaczy, że ludzie na Ziemi chorują i umierają i nic nas przed tym nie uchroni, a kiedy i od czego to już indywidualny wybór. Nie widzą prawdy, że każdy sam kreuje swoją rzeczywistość i przyciąga to, co wykreuje. Nie widzą prawdy, że stan zdrowia też jest wyborem i jeśli ktoś doprowadza swoje ciało do miejsca, kiedy koronawirus może być dla niego zagrożeniem, to on za to odpowiada a nie miliony innych ludzi uwięzionych w domach.
  2. Jeśli nie ulegasz psychozie i nie boisz się wirusa, to nadal psychoza ma na Ciebie wpływ, bo ograniczenia, które zostały nałożone na nas wszystkich wpływają na nasze życie. Jeśli chcesz wynieść coś dla siebie z tej sytuacji zobacz w jaki sposób CIEBIE dotyka teraz ta psychoza. Uświadom sobie uczucie zniewolenia i bezsilności lub inne uczuca. Jeśli tego teraz nie zrobisz stracisz szansę, którą teraz daje Ci ziemia. 

Jednym z najtrudniejszych doświadczeń na Ziemi jest to, kiedy coś jest silniejsze od Ciebie. To doświadczenie uruchamia w nas uczucia. Akceptacja tego, że zawsze może w Twoim życiu pojawić się coś co będzie silniejsze od Ciebie jest ważne w kontekście świadomości. 

Chcesz zobaczyć czy widzisz wszystkie aspekty tej sytuacji, które są dla Ciebie ważne i ich potrzebujesz? Jeśli tak, zapraszam na sesję, może się odbyć zdalnie.

Daj sobie szansę wykorzystać szansę, którą daje Ci Matka Ziemia.

Koronawirus w kontekście świadomości.

koronawirus, świadomość, siła, wolnośćKoronawirus, co nam pokazuje w kontekście świadomości?

To co się teraz dzieje na świecie, bardzo pięknie pokazuje w jakim miejscu świadomości jest ludzkość na Ziemi. 

W cywilizacji zachodniej w zdecydowanej większości w nieuświadomionym lęku, przez co tacy ludzie są niezwykle podatni na manipulację i to pięknie teraz widać.

Gdyby większość ludzi była w sile i wolności rzeczywistość wyglądałaby inaczej. Przy czym wolność i siła są uczuciami, które czujemy w sercu, więc taka siła i wolność jest powiązana z bliskością i świadomością istnienia drugiego człowieka, nie prowadzi do chaosu czy anarchii, jeśli taka była Twoja myśl.

Więc o co teraz chodzi i co pokazuje koronawirus?

Główny stopień manipulacji to słowo “odpowiedzialność”. Pod tym słowem kryje się próba zniewalania drugiego człowieka, który ma zrezygnować z wyrażania się tak, jak chce, bo inni ludzie tego od niego oczekują. 

Ale ci, którzy teraz używają tego słowa robią to WYŁĄCZNIE Z WŁASNEGO LĘKU. Nie chodzi im o dobro innych, oni działają wyłącznie z chęci ucieczki od własnego lęku.

Ale to, co się teraz dzieje może mieć zbawienny wpływ, jeśli taka osoba chociaż uświadomi sobie swój lęk, a jeśli pójdzie dzięki niemu do prawdy o samej sobie to już będzie krok w kierunku miłości do siebie i innych.

Dlatego możesz nadal dawać się nakręcać informacjom i innym ludziom, możesz dawać się im zniewalać i manipulować, możesz nadal zniewalać i manipulować innymi ludźmi, albo masz też inny wybór: ZOBACZ CZEGO SIĘ TERAZ BOISZ.

  1. Może to być uczucie zagrożenia. Większość ludzi boi się choroby i związanego z nią uczucia zagrożenia. A jeśli człowiek czuje uczucie zagrożenia, a go nie akceptuje jest w stanie nawet zabić. Dlatego ludzie chodzą teraz rozdrażnieni i sfrustrowani i reagują agresją na kaszel innych. 
  2. Może to być uczucie zniewolenia. Brak ruchu w związku z ogólną paniką. Nie chcesz siedzieć w domu, ale i tak wszystko co chciałbyś robić jest niedostępne. Kina, knajpy, i inne są pozamykane, bo ludzie się boją.
  3. Może to być uczucie bezradności wobec choroby bliskich. Wirus może uświadamiać, że boisz się ich stracić. A nie masz wpływu na to czy i kiedy to nastąpi. Czyli jeśli ktoś próbuje zniewolić drugiego człowieka słowem odpowiedzialność za innych, w tym przypadku nie robi tego z dobrego serca, tylko z własnego lęku, boi się utracić tych co kocha.
  4. Może to być uczucie odrzucenia. Na przykład ktoś kończył projekt w pracy, który miał mu przynieść poczucie sukcesu, ktoś szykował się na cudowny wyjazd i nagle inni mu to odbierają. W dzieciństwie często wiąże się to z faktem, że tym, kto zabiera jest rodzic i wtedy powstaje uczucie odrzucenia związane z poczuciem niekochania. 
  5. Może to być uczucie bezsilności. Na przykład, że wirus jest chorobą Ziemi i zamiast zobaczyć, że my ludzkość doprowadziliśmy do stanu, w którym jest Ziemia, tacy ludzie urządzają medytację i próbują kontrolować rzeczywistość pod przykrywką uzdrawiania, miłości i dobra dla innych.
  6. Wiele innych lęków, absolutnie indywidualnych.

Możesz nadal ulegać ogólnej psychozie i panice, a możesz wybrać ścieżkę do siły i wolności. Ale pierwszym krokiem na tej ścieżce jest świadomość własnego lęku.

To jak wykorzystasz koronawirusa, czyli szansę, którą Ci teraz dano? To jest wyłącznie Twój wybór i masz do niego prawo.

Poczucie krzywdy czy wolność, co wybierasz?

miłość, wolność, krzywdaPoczucie krzywdy czy wolność, co wybierasz?

Prawdziwa wolność opiera się na miłości. Jedynej, prawdziwej, tej która kocha takie jakie jest – ZAWSZE. Czyli prawdziwa miłość nie oceni ŻADNEGO wyboru. Dlatego jeśli naprawdę kochasz siebie, to nigdy nie ocenisz drugiego człowieka w jego wyborze.

W tym momencie mogą się pojawić myśli typu: usprawiedliwianie innych lub krzywda.

Poczucie krzywdy jest iluzją rozumu. Co to znaczy?

Miłość kocha takie jakie jest, więc jeśli jesteś w miłości nie masz poczucia krzywdy i nie widzisz siebie jako osoby, która krzywdzi, bo AKCEPTUJESZ KAŻDE DOŚWIADCZENIE NA ZIEMI.

Ale jak?

Pokażę to na prostym przykładzie.

Mężczyzna jest w związku, ale widzi, że to mu przestało pasować, postanawia odejść i wtedy dowiaduje się, że jego partnerka jest w ciąży. Ona boi się zostać sama z dzieckiem i zaczyna wywierać presję na niego. W ten sposób próbuje ograniczyć jego wolność, bo żyje w iluzji krzywdy. Np. jak zostanę sama z dzieckiem to sobie nie poradzę i to jest straszne.

Miłość podejdzie do tematu zupełnie inaczej. Miłość powie jak mnie teraz zostawiasz czuję się bezradna i odrzucona, ale MOŻESZ odejść, bo jesteś wolnym człowiekiem (i prawdziwa miłość naprawdę to akceptuje a nie usprawiedliwia). Miłość poprzez swoją moc daje wtedy tej kobiecie akceptację własnej bezradności i odrzucenia, a wtedy te uczucia zamieniają się w siłę i bliskość ze sobą. A jeśli czujesz bliskość ze sobą i siłę inaczej postrzegasz rzeczywistość, nie zapadasz się w poczuciu krzywdy, nie masz pretensji tylko jesteś w swoim tu i teraz w uczuciu spokoju.

A jeśli ta kobieta nadal chce partnerstwa to wtedy spotka mężczyznę, który pokocha ją i dziecko.

A wywieranie presji na ojcu dziecka najprawdopodobniej skończyłoby się pretensjami, kłótniami, życiem obok siebie tylko dlatego, że oboje wierzyli, że zostawienie kobiety w ciąży jest krzywdzeniem jej. 

Miłość zawsze przynosi najkorzystniejsze rozwiązania dla każdej osoby zaangażowanej w sytuację. Poczucie krzywdy jest smyczą, która zniewala każdą osobę, która w nią wierzy.

Więc jak chcesz wybierać?